Previous Next

Wiele osób, które obserwują nas na Instagramie, często zadaje nam pytanie "Jak Wy to robicie, że macie takie ładne foty"? Wbrew pozorom nie trzeba do tego mieć aparatu za kilka tysięcy i obiektywu za drugie tyle. Najważniejsze jest dobre oko, umiejętność łapania fajnych kadrów i program do edytowania zdjęć. Bez niego ciężko będzie wyciągnąć z fotografii to, co najpiękniejsze. Nawet jeżeli kadr będzie dziełem sztuki, nie ma się co oszukiwać – lekko poprawiony może zyskać o wiele większą popularność na Instagramie. My korzystamy z bezpłatnego programu mobilnego Lightroom, o którym dziś opowiemy. Pokażemy Wam, które ustawienia stosujemy, aby podrasować nasze zdjęcia.

Ustawienia mobilnego Lightrooma – edycja zdjęć na Instagram

Czy gotowe presety do zdjęć na Instagram mają sens?

Zauważyliśmy, że na Instagramie panuje moda na sprzedawanie paczek presetów, które można później na gotowo nakładać na zdjęcia w Lightroomie. Niektórzy influencerzy śpiewają sobie za nie bajońskie sumy pieniędzy, co zawsze wprawia nas w osłupienie. No bo jak to? Przecież ustawienie parametrów w Lightroomie zajmuje dosłownie chwilę. W dodatku jeden preset nigdy nie zadziała dokładnie tak samo na każde zdjęcie. Kompletnie bez sensu.

Czym są te całe presety? Otóż zapisanymi parametrami w ustawieniach Lightrooma, dzięki którym można od razu edytować zdjęcie. Wystarczy taki preset skopiować i nałożyć na konkretną fotografię. Uważamy, że niektórzy mają mylne przekonanie co do presetów. Z reguły nie da się uzyskać efektu identycznego, jaki reklamuje sprzedająca presety osoba. Żeby preset wyglądał dobrze na "suchym" zdjęciu, powinien mieć podobne parametry wyjściowe, co fotka z reklamy. Czy jest więc sens płacić za coś, co nie będzie wyglądało w porządku na każdym zdjęciu? Uważamy, że nie. Zamiast zasilać kieszenie influencerów, lepiej wziąć sprawy w swoje ręce. Obrabiać zdjęcia w Lightroomie może każdy i to w dodatku za darmo.

Lightroom na telefonie – o co chodzi w tym programie?

Lightroom to program do edycji zdjęć, który dostępny jest zarówno w wersji na komputer, jak i w wersji mobilnej. My korzystamy wyłącznie z tej drugiej opcji, ponieważ często jesteśmy w podróży i nie zawsze zabieramy ze sobą komputery. W Lightroomie przerobić możecie zarówno zdjęcie z aparatu cyfrowego, jak i ze smartfona. Wystarczy, że przeniesiecie zrobione zdjęcia do programu. Tam będziecie mogli wykonać ich pełną, prostą edycję.

Po przeniesieniu wybranego zdjęcia do biblioteki Lightrooma możecie od razu edytować je w programie. W następnych krokach pokażemy Wam, jakie ustawienia my stosujemy, aby uzyskać efekt fotografii takich, jakie wrzucamy na Insta. Warto przetestować kilka z tych ustawień i dostosować je do swoich zdjęć oraz potrzeb.

Edytowanie zdjęć na mobilnym Lightroomie – krok po kroku

1. Kadrowanie

Najpierw kadrujemy zdjęcie. Wycinamy je i obracamy w taki sposób, aby znajdowało się na nim tylko to, co chcemy. Dzięki temu fotografia lepiej prezentować się będzie na Instagramie.

2. Światło

W tym kroku zmniejszamy lub zwiększamy wartość EV w ekspozycji. Zazwyczaj zwiększamy ją do 0,30 EV. Czasami zmniejszamy maksymalnie do -0,50 EV, jeżeli chcemy nadać fotografii większej głębi.

Następnie ustawiamy kontrast, podświetlenie (zależy, jak pada światło na zdjęciu) i cienie – często jest tak, że maksymalnie rozjaśniamy cienie, ponieważ taki efekt najbardziej podoba nam się na Instagramie. Oczywiście wszystko zależy od tego, jaki efekt chcemy uzyskać. Kolejny krok to ustawienie bieli oraz czerni na fotografii, czyli ich podkreślenie lub zredukowanie.

3. Kolor

W tym miejscu da się niemal dowolnie zaszaleć z kolorystyką. Jeżeli fotografia jest zimna, można zwiększyć temperaturę, a w przypadku zbyt ciepłych odcieni zmniejszyć do odpowiednich wartości. My czasem zwiększamy temperaturę na zdjęciu, gdy np. wykonujemy je w zimny, ponury i deszczowy dzień.

Kolejnym krokiem jest ustawienie parametrów tinta, a więc skorygowanie odcienia fotografii. Za pomocą suwaka można nadać zdjęciu niemal dowolny odcień zieleni czy różu (my ten krok najczęściej pomijamy). Później mamy jaskrawość, z której pomocą można wygasić lub wyostrzyć kolory zdjęcia i nasycenie, które pogłębia kolory w jasną lub ciemną stronę mocy (dosłownie!).

Przy ustawieniach koloru zdjęcia jest też opcja gradacji kolorów, gdzie można zmienić ustawienia w luminacji, mieszaniu i balansie dla elementów zdjęcia takich jak:

  • Cienie
  • Półcienie
  • Obszary oświetlone
  • Obszary globalne

Warto skorzystać również z mieszalnika kolorów, w którym można pokombinować z całkowitą zmianą kolorów na zdjęciu albo podkreśleniem tych, które się na nim znajdują. My np. uwielbiamy upiększać kolor niebieski w mieszalniku. Przesuwając suwakiem barwy w lewo, nadajemy mu turkusowego odcienia. Czasami bawimy się też nasyceniem i luminacją innych kolorów tak, aby ładnie prezentowały się na Instagramie. Kolorowe zdjęcia przyciągają z reguły bardziej niż ponure, czarno-białe fotografie. A przynajmniej takie wnioski wysnuliśmy po kilku latach działania na Instagramie.

4. Efekty

Bardzo często w opcji efektów zmieniamy teksturę zdjęcia, czasami wyostrzamy jego przejrzystość. Niekiedy nakładamy na fotografię efekt ziarna. Jeżeli chcemy wyostrzyć zdjęcie jeszcze bardziej, wchodzimy w szczegóły i właśnie tam zmieniamy ustawienia ostrości.

Oczywiście każdy może dostosowywać do swoich fotek zupełnie inne ustawienia bądź przepuszczać zdjęcia przez np. gotowe filtry. My uważamy jednak, że najlepszym sposobem jest obrabianie każdej fotografii z osobna. Zwłaszcza że wykonywane są one z reguły różnymi urządzeniami i w zupełnie różnych warunkach.

Nie uznajemy presetów, ale też nikomu nie zabraniamy ich używać. Sądzimy jednak, że najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie edytować w Lightroomie każdą fotografię z osobna. No, chyba że chcecie poprawić kilka ujęć wykonanych w jednym miejscu. Wówczas możecie stworzyć swój własny preset w programie, zapisać go i nakładać na kolejne zdjęcia lub skopiować ustawienia aktualnie przerabianej fotki i wklejać je w następne fotografie.

Powodzenia z obróbką, Kamraci!