Previous Next

Wiele osób coraz poważniej myśli o tym, aby rzucić pracę na etacie i zacząć robić coś swojego. Nie dziwię się, sama tak zrobiłam. Dziś żyję tak, jak zawsze chciałam. Robię coś, co daje mi autentyczną radość. Zarabiam słowem pisanym, czego pragnęłam od najmłodszych lat. Też chcecie rozpocząć swoje życie na onlajnie? Podrzucam więc cenne wskazówki dla każdego początkującego w temacie.

Jak zostać freelancerem? Jak zacząć pracować zdalnie?

Czy życie na onlajnie jest dla każdego?

Zanim porwiecie się na coś czego nie jesteście pewni, zastanówcie się kilka razy. Musicie być pewni, że chcecie to robić. Macie talent do malowania? Jesteście świetnymi informatykami? Doskonale radzicie sobie z budowlanką? Tutaj będzie Wasz pierwszy punkt zaczepienia. Zanim zostawicie pracę na etacie ustalcie, czym chcecie się zająć zdalnie. Wówczas będziecie wiedzieć, w którą stronę podążać.

Nie będę owijać w bawełnę. Praca zdalna nie jest dla każdego. Nie każdy nadaje się do tego rodzaju pracy. Będąc zdanymi na siebie trzeba wykazać się ogromną samodyscypliną, perfekcyjną organizacją i pomysłowością. Bycie doskonałym freelancerem wymaga bycia upartym. Trzeba każdego dnia walczyć o swoje i liczyć się z tym, że nie zawsze będzie kolorowo. Kwota zarobku na koniec miesiąca zależeć będzie od tego, jak mocno przyłożycie się do pracy. Natomiast przeoczony deadline może skutkować utratą pieniążków.

O promowanie siebie i zarządzanie czasem będziecie musieli zadbać samodzielnie. Nikt nie zrobi tego za Was, więc musicie poświęcić czas również temu. To bardzo ważne, jeżeli chcecie współpracować z fajnymi klientami i zarabiać spoko kasę. Musicie wiedzieć, jak się sprzedać. Właśnie na tym praca zdalna po części polega.

Moja rada? Zanim rzucicie pracę na etacie, spróbujcie pracować zdalnie po godzinach. Wówczas najlepiej przekonacie się, czy w ogóle się do tego nadajecie. Zbadajcie rynek i pogadajcie z kimś, kto już w tym siedzi. Nic Was to nie kosztuje, a możecie sporo zyskać.

Mieszkacie sami? Zbierzcie pieniądze na start!

Pierwsze sukcesy nie przyjdą w dniu, kiedy rozpoczniecie działalność na własną rękę. O swoje w necie trzeba walczyć, więc spodziewajcie się wielu porażek na starcie. Żeby uniknąć nieprzyjemności, koniecznie zbierzcie sobie jakiś zapas pieniędzy. Nie ma co rozpoczynać kariery zdalnej bez zastrzyku gotówki. A już zwłaszcza, gdy żyjecie i utrzymujecie się samodzielnie. Pal licho, jeśli ktoś Wam pomoże – partner, partnerka, rodzice czy ktokolwiek inny. Jeżeli jednak jesteście sami, gotówka na pewno się przyda.

Zbudowanie pewnej sieci kontaktów i bazy SK (stałych klientów) zajmuje trochę czasu. Do tego nie wystarczy kilku dni, a czasem nawet nie kilku miesięcy. Chyba każdy freelancer zaczyna od drobnych zleceń, by później rozszerzać swoje sieci i zdobywać nowych klientów. Oszczędności to podstawa! Dzięki nim poczujecie się bezpieczniej, a także zapewnicie sobie płynność finansową na początku kariery. Niech będzie to suma sześciu wypłat, jakie dostalibyście na etacie. To powinno w zupełności wystarczyć, byście mogli w tym czasie rozwinąć skrzydła.

Miejsce pracy i sprzęt freelancera

Najbardziej wygodną i zdecydowanie najtańszą opcją jest praca w domu. Jeżeli posiadacie pomieszczenie, które możecie zamienić w prywatne biuro, to super. Warto jednak zorganizować sobie ową przestrzeń tak, żeby móc swobodnie wyznaczać granice życia prywatnego i pracy. Z własnego doświadczenia wiem, jak ciężko jest czasem rozdzielić te dwie sfery.

Inwestycja w sprzęt zależeć będzie od tego, co chcecie robić zdalnie. Copywriter potrzebuje dobrej jakości komputera i połączenia z netem, grafik programów do pracy, budowlaniec sprzętu do remontów, a krawiec maszyny do szycia. Nie ma sensu inwestować w nowoczesne i modne gadżety, zwłaszcza na początku pracy zdalnej. Sprzęt musi być dobry jakościowo, ale też nie przesadzajcie z ceną. Urządzenia mają posłużyć przez najbliższy czas i powinny być możliwie proste w naprawie.

Życie na onjalnie. Jak zostać freelancerem i pracować zdalnie?

Własna strona www

To jeden z obowiązkowych punktów, od których powinno się zacząć. Niezależnie od usług, jakie chcecie oferować zdalnie. Strona www to priorytet! Właśnie ona będzie Waszym:

- portfolio,
- wizytówką,
- platformą kontaktową.

Możecie zacząć od darmowych kreatorów stron www, jeżeli nie stać Was na postawienie bloga w profesjonalnej firmie. Jeśli nie znacie się na kodowaniu, warto skorzystać z takich rozwiązań. Zawsze możecie później wykupić swoją własną domenę i powierzyć komuś hosting. Warto zainwestować w to pieniądze wówczas, gdy biznes ładnie się już kręci. Wtedy będziecie jeszcze bardziej wiarygodni dla klientów.

Rozliczenia, podatki, rachunki

Na samym początku wcale nie musicie zakładać firmy. W dzisiejszych czasach to bardzo kosztowna "zabawa", więc nie ma potrzeby obciążania się na starcie. Zacznijcie od prostych umów albo wystawiania FV bez zakładania działalności gospodarczej.

Możecie skorzystać z platformy Useme, której kiedyś naprawdę sporo używałam. Znajdziecie tu wiele zleceń dla freelancerów wszelakiej maści, więc to może być dobry początek w budowaniu sieci klientów. Useme jest spoko, bo zabezpiecza wynagrodzenie podczas współpracy z klientem oraz umożliwia wystawianie FV osobom fizycznym. Serwis rozlicza podatki za freelancerów, a na koniec roku przesyła mailem PIT.

Życie na onlajnie – o czym pamiętać w pracy zdalnej?

Żeby odnosić jakiekolwiek sukcesy w pracy zdalnej, należy wierzyć w siebie. Sama wiara jednak nie wystarczy. Potrzeba też znakomitej organizacji, samodyscypliny, systematyczności i motywowania się.

Nawet najlepsze rzemiosło nie pomoże, jeżeli nie będziecie znać podstaw w swojej dziedzinie. Nie pomoże najlepsza cecha charakteru, jeżeli nie będziecie wiedzieć jak dotrzeć do potencjalnych klientów. Marketing to klucz do sukcesu! Bądźcie wiarygodni i konsekwentni, a zostanie Wam to wynagrodzone – w stałych klientach, satysfakcjonującej gotówce i zadowoleniu z pracy zdalnej.