Previous Next

Niedawno wróciliśmy z naszej podróży po Bali. Spędziliśmy tam niemal miesiąc, zakochując się w klimacie i kulturze wyspy. Mieliśmy jednak sporo wątpliwości co do tego, czy wybraliśmy dobrego przewoźnika. O FlyScoot w Internecie nie ma zbyt wielu informacji po polsku, więc dosłownie przetarliśmy szlaki. Tak naprawdę nie znamy też zupełnie nikogo wśród naszych przyjaciół, kto leciał już ową linią lotniczą. Czy warto lecieć z FlyScoot? Opowiadamy o naszych wrażeniach.

FlyScoot – kilka istotnych faktów

Proces rezerwacji biletów i bagaż podręczny w Scoot

Jeżeli chodzi o tę część, była ona szalenie prosta. Strona FlyScoot jest bardzo intuicyjna, a bilety możecie zarezerwować w języku angielskim. My postanowiliśmy zakupić bilety łączone (z przesiadką), tzn. z Berlina do Singapuru, a następnie z Singapuru na Bali. Lot z Berlina (TXL) do Singapuru zajął nam ok. 12 godzin, z kolei na Bali z Singapuru lecieliśmy jeszcze ok. 3 godziny. Tak, ta podróż nie należała do najkrótszych.

Podczas rezerwowania biletów możecie wybrać, czy wolicie lecieć z bagażem podręcznym, czy też z rejestrowanym. My oczywiście wyszukujemy wyłącznie tanich biletów samolotowych i staramy się latać możliwie po kosztach. W związku z tym, w grę wchodził wyłącznie bagaż podręczny. Za rejestrowany trzeba niestety sporo zapłacić. Zwłaszcza, jeśli decydujecie się lecieć jeszcze wygodniej, np. w opcji ScootBiz.

Skupmy się jednak na bagażu podręcznym, bo tak też lecieliśmy. Na pokład samolotu będziecie mogli w tej opcji wnieść dwa bagaże, o łącznej wadze 10 kg:

  • plecak / walizkę – waga do 7 kg, wymiary: 54 cm / 38 cm / 23 cm

  • torebkę dodatkową – waga do 3 kg, bez konkretnych wymiarów

Co zrobić po zakupie biletu linią Scoot?

Tak właściwie to nie mieliśmy zbyt wielu wskazówek co do tego, jak postępować dalej. Zarezerwowaliśmy bilety, zapłaciliśmy za nie, wydrukowaliśmy potwierdzenie. Nie mogliśmy rozszyfrować, jak dokładnie wygląda odprawa z FlyScootem. Jednak, udało nam się rozkminić wszystko na miejscu, w Berlinie. Żebyście się nie stresowali podpowiemy Wam, co trzeba zrobić po rezerwacji biletów – krok po kroku:

1. Nie musicie odprawiać się online – bilety otrzymacie na stanowisku check-in. Zostaną Wam one wydrukowane albo na całą trasę, albo na dwa osobne loty. Jeżeli tak jak my będziecie się przesiadać w Singapurze, otrzymacie dwa bilety (Berlin-Singapur i Singapur-Bali). Należy ich pilnować. Nie potrzebujecie potwierdzenia dokonania zakupu biletów przez Internet. Wystarczy Wam wyłącznie paszport. Chociaż my zawsze zalecamy zabrać ze sobą potwierdzenie, tak dla pewności.

2. Razem z biletami otrzymacie również naklejkę, którą musicie oznaczyć swój duży bagaż podręczny.

3. Dla samolotów FlyScoot B787 zaleca się być na lotnisku 3 godziny przed odlotem, z kolei dla A320 najlepiej 2,5 godziny przed odlotem samolotu. Check-in kończy się na 60 minut przed wylotem, bez wyjątków.

4. Stanowiska odprawy FlyScoot w Singapurze (lotnisko Changi, którego mapkę zostawiamy Wam dla ułatwienia tutaj) znajdują się na Terminalu 2. Aktualizacja: od 22 października 2019 Scoot odprawiany jest z Terminala 1.

5. Jeżeli macie bilet łączony i lecicie np. z Singapuru na Bali, najlepiej będzie pozostać w strefie tranzytowej. Tym sposobem, nie trzeba będzie przechodzić na strefę imigracyjną i znowu odprawiać się na łączony lot. Odprawiacie się tylko na pierwszym lotnisku. Jeżeli zostaniecie w strefie tranzytowej, nie będziecie musieli starać się o wizę singapurską i stresować się tym, czy zdążycie na kolejny samolot.

6. Nie ma co rezerwować miejsc obok siebie, bo to kosztuje. Na pierwszym lotnisku, na którym będziecie się odprawiać, drukowane będą Wasze bilety. Z reguły tak czy siak obsługa lotniska sadza ludzi z jednej rezerwacji obok siebie, na całej trasie. Także, nie ma co się spinać. Powinniście bez problemu usiąść obok siebie, bez konieczności wykupowania takiej opcji.

7. Jeżeli będziecie mieć bagaż rejestrowany, nadajecie go na pierwszym lotnisku i wędruje on do docelowej destynacji. Z kolei bagaż podręczny będzie przy Was cały czas, podczas przesiadek również. Dlatego będziecie musieli ponownie udać się z nim na kontrolę celną, przed wejściem do kolejnego samolotu. Całe szczęście, w Singapurze odbywa się to jednak bardzo szybko i sprawnie.

8. Lotnisko Changi zaliczane jest do najlepszych lotnisk na świecie zwłaszcza, jeśli chodzi o rzeczy, które można tam robić podczas oczekiwania na swoją przesiadkę. A uwierzcie nam, że można tam robić naprawdę sporo. Macie możliwość szwendania się po potężnych terminalach, pomiędzy którymi na górnym poziomie kursują kolejki – takie wiecie, lotniskowe metro. Oprócz setek sklepów, znaleźć tam można również ogrody botaniczne, ogród motyli, darmowe sale kinowe, salony gier, a nawet 40 metrowy wodospad, Jewel. Zdecydowanie, można się tam zgubić. Tym bardziej, że na strefie tranzytowej to wszystko możecie zwiedzać sobie za darmo.

FlyScoot – co warto wiedzieć?

Na pokładzie samolotu Scoot - jedzenie, fotele i inne udogodnienia

Wyczytaliśmy na stronie przewoźnika, że na pokład FlyScoot nie można zabierać ze sobą swojego jedzenia i picia. Oczywiście, nie przejęliśmy się tym jakoś mocno. Zabraliśmy swoje kanapki (Janusze w podróży!) i napoje, zakupione na strefie wolnocłowej. Okazało się jednak, że bardzo dobrze zrobiliśmy. Z przykrością musimy stwierdzić, że jedzenie dostępne do zakupienia na pokładzie samolotu zwyczajnie... śmierdzi. Serio, zapach azjatyckiego jedzonka jakoś specjalnie nie zachęca do konsumpcji. Zdecydowanie, nie warto też rezerwować ciepłego posiłku podczas procesu zakupu biletów przez Internet. Kosztuje to 16 dolców singapurskich, które lepiej spożytkować na coś zupełnie innego. Jedliśmy swoje jedzenie i nikt nie zwrócił nam uwagi. Także, nie martwcie się na zapas. Tylko bez podwawelskiej kiełby i wędzonej makreli, dobra?

Jeżeli chodzi o same siedziska na pokładzie, to szału nie ma. Bardzo podobnie jest na pokładzie samolotu Ryanair. Tylko, że tutaj już mamy 3 kolumny, po 3 rzędy siedzeń w każdej z nich. Co do samej wygody podróżowania z przewoźnikiem FlyScoot, nie jest najgorzej. Biorąc poprawkę na to, że to tania linia azjatycka i dzięki niej za tanioszkę możecie dostać się do Azji Południowo-Wschodniej, warto. W klasie ekonomicznej nie ma luksusów w postaci wypasionych foteli z ekranami. Siedzenia też nie należą do wygodnych, więc ogromną robotę robi kocyk i poduszka, które spokojnie możecie wnieść na pokład samolotu. Serio, da się taki długodystansowy lot wytrzymać. Za nasze bilety (w szczycie sezonu) zapłaciliśmy ok. 2400 zł / za osobę / dwie strony. Oczywiście, można taniej! Pod warunkiem, że:

- nie ogranicza Was czas i nie macie sztywnych terminów na zorganizowanie podróży,

- zakupicie bilety odpowiednio wcześniej (minimum 3 miesiące przed wylotem, a najlepiej jeszcze wcześniej).

Jeżeli jednak chcecie podróżować bardziej komfortowo, to wybierzcie sobie (za dodatkową opłatą) fotele Stretch. W ten sposób zyskacie jakieś 50 % więcej miejsca na nogi, niż mają standardowe fotele we FlyScoot. Są one umieszczone z przodu każdej z trzech kolumn z siedziskami. Możecie też skorzystać z opcji ScootBiz, o której wspominaliśmy wyżej. Będziecie mieć wtedy o wiele więcej miejsca na wyciągnięcie nóg, Wi-Fi (w ekonomicznej klasie go nie ma) oraz więcej udogodnień, o których przeczytać możecie tutaj. Jeżeli nadal Wam to jednak nie odpowiada i wolicie podróżować na mięciutkich fotelach z super wypasionymi ekranami... wybierzcie inną linię.

Podsumowanie – warto czy nie warto lecieć ze Scootem?

Nie namawiamy nikogo do podróżowania tanią linią azjatycką FlyScoot na siłę. Zwłaszcza tych, którzy w podróży jednak cenią sobie komfort. Tu zwyczajnie go nie zaznacie. Zdecydowanie polecamy jednak podróżowanie ze Scootem wszystkim tym, którzy chcą zobaczyć ładny kawałek Azji za mniejsze pieniądze. Porównując rzecz jasna do innych, dużo droższych przewoźników (jak Emirates czy Qatar Airways). Oczywiście, nasza opinia jest bardzo subiektywna. Nie namawiamy, ale polecamy lot FlyScootem tym, którzy szukają tanich lotów do Azji.