Previous Next

Dobrze wiemy, jak to jest przygotowywać się na swój pierwszy, samodzielny wylot. Zawsze pojawia się trochę stresu zwłaszcza, jeżeli leci się do kompletnie nieznanego miejsca i nigdy wcześniej nie było się na lotnisku. Nikt nie odbiera Was po przylocie, a do swojej noclegowni trzeba dostać się samemu. W przypływie euforii można zapomnieć o wielu konkretach, już na starcie przysparzając sobie problemów. Jeżeli uda się Wam zaklepać loty i noclegi, nie dajcie się zwariować. Przed wylotem sprawdźcie kilka razy, czy na pewno macie wszystko. Przygotowaliśmy małą ściągę dla początkujących w temacie.

Czego nie można zapomnieć w podróży?

1. Dokumenty

Koniecznie sprawdźcie, czy macie ważne dokumenty. Większość europejskich krajów wymaga wyłącznie dowodu osobistego, choć nie zawsze wystarcza tylko on. Uważamy, że lepiej mieć przy sobie minimum dwa dokumenty – dowód osobisty i paszport. W razie zgubienia jednego dokumentu, macie awaryjnie drugi. My stosujemy taki cwany myk – skanujemy swoje dowody osobiste i chowamy druki w dwa różne miejsca bagażu.

Pamiętajcie, żeby zawsze sprawdzać informacje o dacie ważności dokumentów. Paszport lub dowód musi być ważny przez określony czas, zazwyczaj od daty wjazdu do danego kraju. Aktualne informacje o wymaganych dokumentach oraz datach ich ważności znajdziecie na https://www.gov.pl/web/dyplomacja. Wypisane tam macie również przydatne info na temat wymaganych wiz. Warto upewnić się, czy nie musicie wyrobić takiej przed wylotem do danego państwa.

Nie zapomnijcie zabrać też kart pokładowych do samolotu. Korzystając z tanich linii lotniczych (jak np. Ryanair) możecie odprawić się wcześniej i mieć swoją kartę pokładową na telefonie. W linii lotniczej Ryanair od 13 czerwca 2018 roku na darmową, mobilną odprawę macie 48 godzin.

Prawo jazdy i karta bankomatowa nie są dokumentami podróży!

2. Ubezpieczenie

Nawet, jeżeli Wasza zagraniczna podróż będzie trwała tylko 3 dni, koniecznie zakupcie ubezpieczenie podróżne. Organizując wyjazd na własną rękę to bardzo ważne, by zadbać o swoje zdrowie. Niestety, ale koszta leczenia za granicą dochodzą czasami nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeżeli chcecie podróżować budżetowo, takie kwoty nie wchodzą w grę. Starajcie się unikać podobnych sytuacji i zawsze ubezpieczajcie wszystkich uczestników podróży.

W tym celu dokładnie sprawdźcie zakres ubezpieczenia i ceny poszczególnych ofert. My zestawiamy je zawsze w porównywarce ubezpieczeń turystycznych. Wybierzcie interesującą Was ofertę dopasowaną nie tylko pod zwiedzany kraj, ale też sposób, w jaki będziecie spędzać tam czas. W podróży bywa różnie i wypadki się zdarzają. Sami często słyszeliśmy różne historie, ale też byliśmy świadkami wielu nieprzyjemnych sytuacji. Ubezpieczenie nie jest wielką inwestycją, a Wy będziecie mieć spokojne sumienie.

3. Wiedza o docelowej destynacji

Dokładnie zorientujcie się, jaki klimat panuje w danym państwie oraz w miesiącu, kiedy będziecie je eksplorować. Wówczas będziecie mogli dobrać odpowiednie ciuchy na wyjazd. Warto sprawdzić, czy w danym regionie nie ma obowiązku zaszczepienia się przed przylotem. W niektórych państwach istnieje bowiem ryzyko zachorowania na chorobę lokalną, na jaką my nie jesteśmy odporni. Takie szczepienia wykonuje się kilka tygodni wcześniej, o czym również przeczytacie na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Sprawdźcie też, jakie zwyczaje panują w danym państwie. Musicie dostosować się bowiem do reguł i zasad, które tam obowiązują. Pamiętajcie, nie jesteście u siebie. Wiele razy byliśmy świadkami nieodpowiedniego zachowywania się turystów. Niestety, ale ludzie do dziś nie zdają sobie sprawy, jak łatwo jest złamać prawo w obcym państwie. I tak, w niektórych krajach trzymanie się za rękę grozi grzywną, palenie e-papierosów pozbawieniem wolności, a wypluwanie gumy na chodnik chłostą publiczną. Nawet gesty, które na co dzień wykonujemy w Polsce, w obcym kraju mogą okazać się niestosowne. Warto poczytać o tym przed wyjazdem.

4. Gotówka lub karta płatnicza

Nie może być tak, że wyruszycie bez pieniędzy. Bez kasy nie ma mowy o komforcie podróżowania. Jeżeli lecicie do miejsca, gdzie sieć bankomatów jest rozległa, to nie musicie zaopatrywać się w ogromną ilość gotówki. Oczywiście, warto wcześniej zajrzeć do warunków swojego banku i przeczytać o wysokościach prowizji, która naliczana jest od każdej zagranicznej transakcji. My zawsze stosujemy metodę gotówka + karta, trzymane w osobnych miejscach.

Jeżeli podróżujecie we dwoje, podzielcie się kasą. W razie kradzieży albo zgubienia bagażu, zawsze będziecie mieć awaryjne pieniądze. Największą ilość gotówki i kartę noście przy sobie w saszetce bądź innym, pożytecznym schowku (płytkie kieszenie nie są dobrym rozwiązaniem). Zabierając gotówkę zorientujcie się, czy do wybranego kraju nie trzeba zabrać wcześniej już wymienionej waluty. Euro i dolary w Polsce wymienić jest łatwo, ale już np. rupie indonezyjskie niekoniecznie. Zatem, znajomość waluty danego kraju mile widziana.

Rzeczy, o których nie można zapomnieć w podróży

5. Apteczka

W niektórych krajach może być problem z dostępnością leków, które w Polsce dostaniecie bez recepty. Oczywiście, nie zalecamy zabierać całej siatki medykamentów. Warto jednak mieć ze sobą tabletki na ból głowy albo dolegliwości żołądkowe. Zmiana flory bakteryjnej często wywołuje bowiem dość różne reakcje organizmu. Przekonaliśmy się o tym w 2014 roku, odwiedzając po raz pierwszy Albanię.

Czasami wystarczy zjeść nieumyte jabłko, by narobić sobie problemów. Warto mieć w takim momencie leki, które pomogą uporać się z dość nieprzyjemnymi dolegliwościami. Przydatne będą zwłaszcza te, które działają na Was w Polsce. Oczywiście, pewnym zabezpieczeniem się przed zmianą flory bakteryjnej będzie kupienie probiotyków w aptece. Probiotyki będą osłaniać żołądek przed nieznanymi dla niego bakteriami.

6. Kosmetyki

Nie zabierajcie ze sobą całej łazienki! Na krótkie wypady (takie do 10 dni) w zupełności wystarczą niewielkie opakowania kosmetyków, dostępne w prawie każdej drogerii. W hotelach bardzo często zapewniane są podstawowe środki higieny dla klientów. Upewnijcie się o zakresie świadczeń Waszego hotelu, najlepiej jeszcze przed przyjazdem. Może okazać się, że nie będziecie musieli zabierać ze sobą żelu do kąpieli albo mydła w płynie, przez co oszczędzicie miejsce i ograniczycie wagę bagażu.

Ilość zabieranych kremów, szamponów czy balsamów zależy zazwyczaj od tego, jakim środkiem transportu będziecie podróżować. Jeżeli swoim autem, to pole do manewru jest nieco większe. Jeżeli jednak wybieracie się w podróż samolotem (np. tanią linią lotniczą), ilość kosmetyków i forma ich przewożenia zależeć będzie od ograniczeń bagażowych. Podróżowanie z bagażem podręcznym rządzi się bardzo sztywnymi zasadami. W takim przypadku, na pokład samolotu można zabrać 1 litr płynnych produktów, ale spakowanych w pojemniki o maksymalnej pojemności 100 ml każdy (oczywiście, mniejsze pojemności również wchodzą w grę). To wszystko zapakowane powinno zostać w przezroczystą, zapinaną kosmetyczkę.

Niedostosowanie się do wymogów, jeżeli chodzi o zawartość bagażu podręcznego, grozi wyrzuceniem nadmiaru produktów na odprawie bezpieczeństwa. Pilnujcie się więc i zawsze czytajcie zasady przewożenia bagażu, obowiązujące w danej linii lotniczej.

7. Prawo jazdy

Jeżeli planujecie przemieszczać się wypożyczonym samochodem lub skuterem koniecznie sprawdźcie, jaka kategoria prawa jazdy jest wymagana na dany pojazd. Co kraj, to obyczaj. W Polsce skuterem jeździmy na kategorii B, a gdzie indziej do tego typu jazdy czasami wymagana jest kategoria A. Więcej o wynajmowaniu auta za granicą przeczytacie tutaj.

Planując podróżowanie autem poza obszarem UE, konieczne będzie posiadanie międzynarodowego prawa jazdy. W zależności od kraju, potrzebować będziecie prawa jazdy opartego na Konwencji Genewskiej lub Wiedeńskiej. Takie prawko z łatwością możecie wyrobić, jeżeli posiadacie ważne polskie prawo jazdy.

8. Internet

Dobrze wiemy, że część z Was prawdopodobnie nie ma wielkiego doświadczenia z mapą. Za to większość doskonale zna funkcje swojego smartfona. W każdym współczesnym urządzeniu tego typu jest aplikacja Mapy Google. To bardzo przydatna apka, która wielokrotnie może uratować Waszą wycieczkę. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze, podczas poszukiwań hotelu w Atenach (w środku nocy i poza sezonem turystycznym). Mapy takie aktualizowane są na bieżąco, więc bez problemu będziecie poruszać się dzięki nim po większości miejsc na świecie. Oprócz dokładnej drogi i lokalizacji, znajdziecie tam też przydatne info np. o godzinach otwarcia atrakcji turystycznych.

W krajach Unii Europejskiej korzystać można z Internetu mobilnego, jaki każdy ma u swojego operatora. Ale już poza UE z opłatami i dostępnością do neta bywa różnie. W takim przypadku, warto sprawdzić informacje u operatora swojej sieci. Żeby nie płacić jak za zboże, dobrze będzie porównać ofertę swojej sieci oraz sieci lokalnej danego kraju. Bardzo często okazuje się, że lepiej jest zainwestować w kartę miejscowego operatora komórkowego.

9. Ładowarka i przejściówki

Może wydawać się banalne, ale ludzie często zapominają o tej istotnej kwestii. Pal licho, jeżeli telefon ma standardowe wejście do ładowania. Gorzej, jeżeli tak nie jest. Ładowarka do telefonu to podstawa. Jednak na niewiele się przyda, jeżeli w danym kraju jest inny typ gniazdka zasilającego (jak np. na Malcie lub w Anglii). W takie przejściówki można za niewielką kasę zaopatrzyć się w Polsce, jeszcze przed rozpoczęciem wyprawy.

10. Mapa i trasa podróży

Warto odpowiednio wcześniej sprecyzować plan zwiedzania i nanieść istotne punkty na tradycyjną mapę. Będzie ona przydatna zwłaszcza wtedy, gdy w danym państwie pojawi się problem z Internetem. Pamiętajcie! Odpowiednie przygotowanie to mniej stresu i więcej pewności siebie. Dokładnie zaznaczona na mapie trasa ułatwi całą podróż. Niestety, ale brak organizacji może skutkować pominięciem istotnych punktów na trasie i rozczarowaniem. A tego chyba każdy chciałby w podróży uniknąć.