Previous Next

Podróż do Dominikany była jedną z ciekawszych, jaką udało nam się ostatnio odbyć. Z perspektywy czasu wiemy już, że przygotowanie się w podróż do tego państwa jest naprawdę ważne. Po drodze czeka bowiem sporo pułapek, w które można nieświadomie wpaść. Właśnie dlatego postanowiliśmy przygotować wpis, który przyda się każdemu z Was. Wszystkim, którzy zamierzają odwiedzić Dominikanę i nie wiedzą, czego się spodziewać.

Co warto wiedzieć o Dominikanie? Przydatne wskazówki

Dominikana – tania wypożyczalnia samochodów

Długo szukaliśmy samochodu, którym moglibyśmy jeździć po wyspie. Zależało nam na tym, aby było w miarę tanio i żeby nie trzeba było płacić milionów peso depozytu. Przeglądając mapę Puerto Plata, udało nam się trafić na jedną z lokalnych wypożyczalni aut. Z czystym sumieniem polecamy Wam Isla Rent Car. Ich biuro znajduje się dosłownie kilkanaście kilometrów od lotniska w Puerto Plata. Dlaczego warto wybrać właśnie tę wypożyczalnię? Już wyjaśniamy.

1. Mały depozyt – za 14 dni wypożyczonego samochodu zapłaciliśmy 200 dolarów depozytu, który zabezpieczony został kartą kredytową. Co ciekawe, oddali go nam już po trzech dniach od wypożyczenia auta.

2. Pełne ubezpieczenie – w cenie wynajmu auta jest pełny pakiet ubezpieczeniowy, co jest bardzo ważne. Zwłaszcza w takim państwie jak Dominikana. Jazda po lokalnych drogach nie należy ani do łatwych, ani do bezpiecznych. Zdarzają się wypadki, więc ubezpieczenie samochodu to podstawa. 

3. Tani wynajem – za 14 dni wypożyczenia auta zapłaciliśmy ok. 630 dolarów. Od razu zaznaczamy, że warto wziąć wyższe auto, ponieważ w Dominikanie standardem są progi zwalniające (nawet na autostradzie). Niektóre z nich są naprawdę wysokie, więc można coś urwać lub się zawiesić. Nie wspominając już o dziurach, braku studzienek i podobnych przeszkodach.

4. Transfer na lotnisko – właściciele wypożyczalni w cenie 10 dolarów oferują transfer z lotniska prosto do biura. W dzień oddania samochodu nie ma problemu, aby odwieźli Was z powrotem na lotnisko. To bardzo wygodne i bezpieczniejsze niż jazda taksówką za miliony monet.

Warto dodać, że paliwo na stacjach benzynowych sprzedawane jest w galonach. Za litr benzyny zapłacicie podobnie jak w Polsce. Do prowadzenia samochodu w Dominikanie nie trzeba mieć prawa jazdy międzynarodowego. Akceptowane jest polskie prawko.

Karty SIM – Dominikana kontra Internety

Bez Internetu ani rusz! WiFi na lotnisku w Puerto Plata nie chciało nam zadziałać, a bardzo potrzebowaliśmy skontaktować się z naszym kierowcą (który zagubił się i nie mogliśmy go zlokalizować). Wyczailiśmy na zewnątrz przy terminalu przylotów, że lokalsi sprzedają karty SIM. Nie zastanawiając się zbyt długo, poprosiliśmy o kartę na 20 dni (mieli też rzekomo na 10 dni). Zapłaciliśmy za nią 40 dolarów – no i tu pojawił się nasz pierwszy błąd. Zostaliśmy okantowani!

Okazuje się, że Internet na lokalnych kartach SIM działa, ale wyłącznie przez 5 dni! Doładowanie karty trzeba więc powtarzać, jeśli jesteście w Dominikanie dłużej niż pięć dni – zakładamy, że raczej każdy, kto leci na Karaiby, siedzi tam przynajmniej tydzień. Doładowanie Internetu w sieci Claro to koszt ok. 140 peso dominikańskich, co w przeliczeniu na złotówki daje ok. 10 zł. Nie dajcie się oszukać! Nie ma czegoś takiego jak karta na 10, 20 czy 30 dni. Internet działa tylko przez 5 dni, a później każdy turysta musi go sobie doładować. Możecie zrobić to m.in. w punktach Claro albo przez Internet (przez neta jest ciut drożej, ale wygodniej, bo możecie zrobić doładowanie od ręki).

Najważniejsze informacje o Dominikanie – przygotowanie do wyjazdu

Dominikana – jakie gniazdka sieciowe?

Na wielu blogach podróżniczych można wyczytać, że do Dominikany trzeba zabrać gniazdka angielskie. Nie jest to jednak prawda! Gniazdka są bowiem typu japońskiego – a więc posiadają dwa podłużne, równolegle położone (pionowo) otwory na wtyczkę. Napięcie elektryczne w Dominikanie to 110 V, a nie 230 V. Warto zabezpieczyć się w adapter podróżny i sprawdzić wcześniej, czy zabierany sprzęt elektroniczny posiada zakres napięcia taki jak w Dominikanie.

W jakim języku rozmawiać w Dominikanie?

Dominikana jest państwem, w którym nie dogadacie się z nikim po angielsku. Podczas naszej dwutygodniowej podróży ok. 90% rozmów prowadzona była na migi – niestety, większość lokalsów w ogóle nie rozumie języka angielskiego. Wszyscy mówią w języku hiszpańskim, dlatego należy się odpowiednio przygotować. Warto ściągnąć aplikację na telefon, która pomoże przetłumaczyć podstawowe słówka. Chyba że znacie hiszpański. To znacznie ułatwi Wam pobyt, serio!

Dominikana – wymiana pieniędzy

Możecie zabrać na wyspę albo euro, albo dolary. Bez różnicy. Płacąc nimi w sklepie, wydadzą Wam kasę w peso dominikańskich (DOP), więc nie ma się czego obawiać. Często kurs w marketach czy małych sklepikach jest o wiele lepszy niż w lokalnych kantorach. Najgorszy kurs jest na stacjach benzynowych, więc tam lepiej pieniędzy nie wymieniać.

Pora deszczowa w Dominikanie, czyli kiedy lecieć?

W Dominikanie jest pora sucha i deszczowa – wszak to kraj tropikalny. Pora deszczowa trwa mniej więcej od maja do grudnia, ale nie są to wielogodzinne deszcze. My podróżowaliśmy po wyspie na początku sierpnia. Kiedy spadł deszcz, popadał 20-30 minut i znów wychodziło słońce. Warto pamiętać jednak o tym, że na przełomie czerwca / listopada jest tam również pora huraganowa. Wówczas często zdarza się, że nad całą wyspą Haiti krążą burze i huragany. Nasilają się też trzęsienia ziemi. Temperatura powietrza zarówno w porze suchej, jak i deszczowej to ok. 30 st. C.