Previous Next

Rzym to nie tylko popularne atrakcje, o których wiedzą wszyscy. Jeżeli nie chcecie iść oklepaną ścieżką, warto będzie zainspirować się tym wpisem. I zrobić 15 rzeczy, które wpiszą włoską stolicę na zawsze do Waszej pamięci.

Co nietypowego można zrobić w Rzymie?

1. Nocować z widokiem na Watykan

Widok na kopułę Bazyliki św. Piotra wcale nie musi kosztować miliony monet! Wystarczy dobrze rozejrzeć się po ofertach. Mieliśmy okazję nocować w obiekcie Da Lorenzo al Vaticano, znajdującym się dosłownie rzut beretem od Placu św. Piotra. Z naszego tarasu, znajdującego się na 6-tym piętrze, każdego dnia podziwiać mogliśmy ogromną kopułę bazyliki. Uwierzcie, że nocą to dopiero robi wrażenie! Nocleg w tym miejscu ma kilka zalet:

  • Dobra komunikacja z miastem (autobus 64 i pociąg)
  • Widok na włoskie osiedle i Watykan
  • Wiele restauracji i sklepów wokół
  • Niska cena wynajmu (zapłaciliśmy ok. 2000 zł / 3 osoby / tydzień)

2. Zjeść lody w lodziarni Venchi

Spacerując przy Panteonie, niecałe 100 metrów dalej znajduje się wyborna lodziarnia Venchi. Według nas, są tu jedne z najlepszych lodów w Rzymie. W stolicy Italii znajdziecie całą sieć lodów Venchi.

3. Zobaczyć zachód słońca na wzgórzu Awentyn

To najbardziej wysunięte na północ wzgórze w Rzymie, będące jednocześnie jedną z najbardziej eleganckich dzielnic mieszkaniowych Wiecznego Miasta. Jeżeli szukacie spektakularnych widoków, Awentyn będzie dobrym wyborem, a już zwłaszcza przy zachodzie słońca.

4. Spojrzeć na Watykan przez dziurkę od klucza

Kręcąc się po Awentynie, warto będzie zajrzeć do słynnej dziurki od klucza. Znajduje się ona tuż obok wzgórza, przy Piazza Cavalieri di Malta. Prędko odnajdziecie drzwi, przez które zobaczyć można całą kopułę Bazyliki św. Piotra, otoczoną żywopłotem. Niestety, na zdjęciu nie udało nam się uwiecznić kopuły. W momencie, gdy przyszliśmy, padało na nią słońce. Jednak, widok na żywo totalnie odebrał nam mowę. Musicie tu przyjść!

5. Zrobić zakupy na Campo de Fiori

Jest to jeden z naszych ulubionych targów w Rzymie. Tu dzieje się magia! Malownicze kamienice otaczają spory plac, na którym mieszkańcy Wiecznego Miasta sprzedają różne rzeczy – warzywa, owoce, świeże soki, kwiaty, ryby, słodkości, alkohole i ubrania. Wokół jest też mnóstwo kawiarni i restauracji, których pracownicy donośnie zachwalają swoje menu. Placu strzeże pomnik mrocznej postaci, Giordana Bruna.

6. Spróbować cacio e pepe

Jest to jedna z najstarszych potraw kuchni rzymskiej, oznaczająca ser i pieprz. W rzeczywistości, cacio e pepe jest włoskim makaronem, połączonym z serem pecorino i świeżo zmielonym, czarnym pieprzem. Składniki tak proste, a tak smaczne. Ponad 2000 lat temu żywili się tym daniem głównie rzymscy legioniści. Aby poczuć magię Wiecznego Miasta, przynajmniej raz musicie zamówić cacio e pepe!

7. Podziwiać trzy obrazy Caravaggio w jednym kościele (św. Ludwika, Króla Francji w Rzymie)

Tak szczerze, dzieło naszego ulubionego malarza znaleźliśmy tutaj przez zupełny przypadek. Jeżeli też zachwycacie się pracami Caravaggio, w Chiesa Di San Luigi dei Francesi znajdziecie aż trzy obrazy artysty: "Męczeństwo św. Mateusza", "Św. Mateusz i Anioł" i "Powołanie św. Mateusza".

Co warto zrobić w Rzymie?

8. Zjeść pickę w Tonnarello (Zatybrze)

Nie tylko Neapol słynie z dobrej pizzy! W Rzymie koniecznie spróbować musicie pizzę podawaną na drewnianych deskach, w restauracji Tonnarello. Przyjdźcie jednak w miarę wcześniej lub zarezerwujcie stolik, bo miejsce oblegane jest wieczorami przez miejscowych. Knajpa znajduje się w otoczeniu malowniczych uliczek i kościołów. Jeżeli chcecie zaznać prawdziwego życia nocnego Włochów, to tylko w Tonnarello. Mniam!

9. Przespacerować się nocą po Placu św. Piotra

Na watykański plac można wejść za darmo zarówno za dnia, jak i wieczorem. Jednak to właśnie nocą, kiedy kolumnada i bazylika są podświetlone, uwypukla się magiczny klimat świętego miejsca. Na szczycie kolumnady wypatrzeć możecie, wśród 140 świętych pomników, rzeźbę... Jacka Odrowąża z Polski! Po 21:00, Plac św. Piotra robi się niemal pusty. Warto tu przyjść i zmierzyć się z potęgą Watykanu wieczorem, sam na sam.

10. A za dnia, przejść się wzdłuż mostów na Zatybrzu

To miły sposób na spędzenie przyjemnego, aktywnego dnia w awangardowej dzielnicy Rzymu, jaką jest Zatybrze. Szczególnie warto zobaczyć most Cavour, z którego w Nowy Rok (o godzinie 00:00), odważni Rzymianie skaczą do rzeki Tybr. No cóż, tak nakazuje tradycja. Czego się nie robi, by rok był szczęśliwy?

11. Zobaczyć nietypowy Kościół św. Hieronima Chorwatów w Rzymie

Przechodząc przez most Cavour, warto będzie podejść do bardzo nietypowego kościoła, jakim jest Kościół św. Hieronima Chorwatów. Bardzo ciekawe jest, że w tym kościele nad obrazami świętych dominują postaci... zwierząt. Być może związane jest to z Apokalipsą? To tylko nasze przypuszczenie, więc się nim nie sugerujcie. Nie jesteśmy zbyt dobrzy z religijnych niuansów.

12. Posiedzieć wśród palm na Piazza Cavour

Według nas, to jeden z najładniejszych i najbardziej egzotycznie wyglądających placów w całym Rzymie. Otoczony jest wielkimi palmami, a obok placu znajduje się zapierający dech budynek Pałacu Sprawiedliwości. Miejsce idealne do posiedzenia z książką i ochłonięcia od rzymskich zabytków. A, jeżeli tak jak my złapiecie sentyment do tej miejscówki, możecie śledzić... plac na żywo! Oczywiście, dzięki kamerze online.

13. Odwiedzić dawną siedzibę papieży, Lateran

Nie wszyscy wiedzą, że Lateran to pierwsza siedziba papieży i pierwsze centrum chrześcijaństwa w Rzymie. A więc, to nie Watykan był pierwszy! Lateran był siedzibą papieży przez ok. 1000 lat. Jeżeli byliście już w Bazylice św. Piotra w Watykanie, możecie doszukać się między budowlami wielu podobieństw. Wchodząc do wnętrza Lateranu, zwróćcie szczególną uwagę na korytarz przed głównym wejściem. Jakiś taki znajomy, prawda?

14. Zjeść pierogi w... polskiej knajpie!

Właściciel zarzeka się, że Bajka jest jedyną, typowo polską restauracją w całej Italii. I faktycznie, w menu na próżno szukać włoskich potraw. Jeżeli macie dość spaghetti, owoców morza i pizzy, wpadnijcie tu na coś polskiego! Dają pierogi, krokiety, barszcz, żurek, gołąbki, domowe ciasto i... polskie, zimne piwko.

15. Wypić piwo nad Morzem Tyrreńskim

Pozostając przy browarkach, warto będzie uciec od zgiełku stolicy i pojechać nad morze. Sposób dostania się do Ostia Lido opisaliśmy już kiedyś tutaj. Uwierzcie, że to jeden z najlepszych pomysłów na oderwanie się od hałasu Wiecznego Miasta. Aż ciężko uwierzyć, że to tylko 30 kilometrów od stolicy.