Previous Next

Zakynthos jest trzecią pod względem wielkości wyspą na Morzu Jońskim. Grecka wyspa znana jest głównie z tego, że swoje jaja składają tam wielkie żółwie Caretta Caretta. Nie mieliśmy w planach Zakynthosu na ten rok, jednak wyszło spontanicznie. Co ciekawego można zwiedzić na wyspie? Jak ułożyć sobie plan, by zobaczyć najważniejsze punkty? Chodźcie z nami! Pokażemy Wam rajski Zakynthos, krok po kroku.

Najpiękniejsze miejsca na Zakynthos

Dlaczego wylądowaliśmy na Zakynthos?

We wpisie o Czarnogórze wyjaśniliśmy, dlaczego znaleźliśmy się na Zakynthos. Po prostu, musieliśmy uciekać z Czarnogóry przez to, że Polska odwołała nam bezpośredni powrót do domu. Musieliśmy wybrać wcześniejszy lot powrotny, inaczej utknęlibyśmy w Tivat. Jako, że nie chcieliśmy marnować urlopu, jeszcze w Czarnogórze zaklepaliśmy wycieczkę z biurem podróży TUI. Nie korzystaliśmy z usług biur podróży ponad 2 lata, jednak koronawirus rządzi się swoimi prawami. Mieliśmy chwilę na decyzję. Nie chcieliśmy siedzieć w domu, więc zaklepaliśmy wycieczkę w cenie 1300 zł / osobę / tydzień. Z Czarnogóry, kolejnego dnia przenieśliśmy się na Zakynthos.

Tajny i fajny tip – last minute z TUI!

Jeżeli wolicie kupować wycieczki w biurach podróży i możecie sobie pozwolić na elastyczny termin lub nie macie sprecyzowanej destynacji docelowej, celujcie w oferty last minute TUI! Uważamy, że to jedna z najlepszych opcji, jeżeli chcecie polecieć z biurem budżetowo, w fajne miejsce. Rezerwacja online jest szybka i bezproblemowa. A jak ściągniecie sobie aplikację TUI, to będziecie mieć wszystkie informacje o wycieczce na bieżąco (jak np. cena wycieczki, godziny wylotu, godzina przyjazdu busa pod hotel).

Laganas – jak naprawdę jest w tej miejscowości?

Nocowaliśmy na samym początku miejscowości Laganas. Albo na samym końcu zależnie od tego, skąd się do niej wjedzie. Nasz hotelik, Andreolas Beach Hotel, to mega skromna miejscówka. Nie ma tam żadnych luksusów oprócz basenu, a hotel ma swoje lata. Jednak, posiada też wiele przeważających cech:

- blisko stąd do morza i piaszczystej plaży z łagodnym zejściem (ok. 50 metrów),
- jest kameralny i posiada mało pokoi (nie ma hałasu),
- blisko jest do plaży, na której wylęgają się żółwie Caretta Caretta,
- jest dosłownie rzut klapkiem do sklepów, restauracji i barów.

Laganas to miejscowość, która może poszczycić się największą i najdłuższą plażą na Zakynthos – ciągnie się na kilka kilometrów. Właśnie tę plażę upatrzyły sobie żółwie Caretta Caretta i składają na niej swoje jaja (między Laganas, a Kalamaki). Co ciekawe, po zachodzie słońca nie wolno wchodzić na plażę, bo wtedy żółwie składają na niej swoje jaja. Jest to mocno pilnowane! Co jeszcze ciekawsze, całkiem blisko Laganas i Kalamaki znajduje się lotnisko. Jednak, nocą nie latają tu już żadne samoloty – ze względu na żółwie właśnie.

Laganas uchodzi za największą imprezownię na wyspie. Czy to prawda? Nie mieliśmy okazji się przekonać, bo trafiliśmy tu w środku pandemii COVID-19. Kiedy my tu byliśmy, w naszym hotelu zameldowało się zaledwie kilka, może kilkanaście gości. Plaże przy naszym hotelu były niemal puste. Rozrywkowe ponoć miasteczko wieczorami obumierało, a w naszej okolicy nie działo się kompletnie nic. Jak na ponoć bardzo głośne miasteczko, było cicho. I nam to odpowiadało.

Nie jesteśmy pewni, czy chcielibyśmy tu siedzieć w normalnym sezonie. W czasach koronawirusa, Laganas nas zauroczyło. Zwłaszcza, że już pierwszego dnia przypadkowo wpłynęliśmy na wielkiego żółwia! Tak bliskiego (dosłownie) zderzenia z Caretta Caretta nie mieliśmy nigdy. I wątpimy, że kiedykolwiek się to powtórzy. Tak. To ogromne szczęście, zderzyć się z żółwiem.

Co zobaczyć na Zakynthos?

Objazdówka po najważniejszych punktach Zakynthos

Na naszym Instagramie, w wyróżnionych relacjach znajdziecie dwie ściągi, jak zwiedzać wyspę. My podzieliliśmy nasze wyprawy na ważne punkty wyspy oraz stolicę + plaże. Trzecią wyprawą był całodniowy rejs statkiem pirackim po to, by zobaczyć wyspę od strony wodnej i wpłynąć do słynnej Zatoki Wraku – znanej również, jako Nawajo. Zacznijmy jednak od ważnych punktów wyspy, w których musicie się zatrzymać samochodem. Aby zobaczyć wszystkie te miejscowości, które teraz opiszemy, musicie poświęcić cały dzień.

1. Wyspa Cameo

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Zakynthos. Słynie z przepięknego, drewnianego mostku, który prowadzi na wyspę. Oczywiście, wyspa Cameo znana jest również z wielkich białych chust, które rozwieszone są nad plażą i powiewają, przyciągając turystów.

Aby zobaczyć białe chusty i zrobić sobie piękne zdjęcia na ich tle, należy zapłacić 5 euro w kasie (informacja z dnia 4 sierpnia 2020 roku). W tej cenie, dostaniecie też breloczek ze zdjęciem. Wszak wyspa Cameo jest to również Wyspa Zakochanych (Miłości bądź Ślubów, jak kto woli). Więc pamiątka w postaci zdjęcia z ukochaną osobą brzmi nieźle, nie?

Aha, z wyspy Cameo rozciąga się doskonały widok na wyspę Marathonissi, znaną jako Żółwia Wyspa. Nazywana jest tak, bo żółwie Caretta Caretta szczególnie ją sobie upodobały.

2. Przylądek Keri i widok z Restauracji Keri Lighthouse

To obowiązkowe must see, zaraz po Zatoce Wraku. Keri jest dość starą wioseczką, z równie starymi domami, trochę słabo zachowanymi po największym trzęsieniu ziemi, które w 1953 roku nawiedziło Zakynthos. W Keri znajduje się Restauracja Lighthouse, której nie można pominąć na trasie. Właśnie z tej restauracji można podziwiać panoramiczny widok na klify Keri oraz dwie skały, wystające z wody. Między nimi rozciąga się bajeczna plaża.

Polecamy zamówić tu coś do jedzenia lub picia – tiramisu po grecku było przeboskie! Sami przekonacie się, że wydane tu pieniążki będą jednymi z najlepiej wydanych eurasków na Zakynthos. Widoki z restauracji są warte każdej kasy!

Ciekawostka w Keri Lighthouse

Przed wejściem do restauracji, znajduje się też największa flaga grecka na całym świecie. Waży 80 kilogramów.

3. Korakonissi

Droga do tego miejsca jest niezłym wyzwaniem dla kierowców, bo prowadzi wieloma serpentynami w dół. Najgorszym problemem dla nas było tam jednak... zaparkować. Miejsc parkingowych jest bardzo mało, a tak właściwie nie ma ich wcale. Aby się tu ustawić, lepiej jest wynająć autko terenowe. Koniecznie poczytajcie o wynajmowaniu auta, zanim tu przyjedziecie.

Korakonissi to łuk skalny, który jest połączony z lądem. Znajdują się tu też super miejscówki do snorkowania i kąpieli. Na miejscu jest mała kawiarenka z kawą i drinkami. Polecamy, jeżeli szukacie spokojnego miejsca do zachwycania się błękitną taflą wody Morza Jońskiego. To też świetne miejsce do latania dronem.

4. Porto Limnionas

Przepiękne miejsce, w którym można skakać do wody ze skalnych półek i opalać się wśród malowniczych grot. Ta niewielka, śródziemnomorska zatoka jest miejscem, które na pewno na długo zapamiętacie. Znajduje się tu mała plaża, a także restauracja. Parking (w przeciwieństwie do Korakonissi) jest spory, więc na pewno znajdziecie tu miejsce na swoją furę.

My byliśmy trochę późno, więc nie mieliśmy już nawet gdzie rozłożyć się z ręcznikami. Szkoda!

5. Zatoka Wraku

To najbardziej wizytówkowe miejsce na Zakynthos, które kojarzy każdy podróżnik. Być na wyspie i nie zobaczyć wraku z klifów, to tak jakby nie być tu wcale. Serio! To widok, którego się nie zapomina. Panorama z góry robi kolosalne wrażenie i ciężko porównać ją z innym miejscem na świecie. Nam może trochę przypomniało się Kelingking Beach na wyspie Nusa Penida.

Nie ma co ukrywać. Nawajo jest piękne, ale też bardzo niebezpieczne. Klify są kruche, więc nie polecamy pozowania do zdjęć przy samej krawędzi. W 2018 roku runęła tam ściana skalna. Niedawno też pewna kobieta z Kuby, chcąc zrobić sobie ładne zdjęcie na Instagram, podeszła zbyt blisko krawędzi i spadła z klifu. Nie była to jedyna tego typu śmierć w Nawajo! Także, bądźcie mądrzejsi.

Jeżeli chodzi o Zatokę Wraku z perspektywy morza, nie robi aż tak wielkiego wrażenia. Fajnie było opalać się przy najsłynniejszym wraku Europy, na jednej z TOP 12 plaż świata. Jednak, to właśnie widok z klifów robi całą magię.

6. Cape Skinari – północny kraniec wyspy

Nie możecie przegapić Cape Skinari! Kierując się tam, pojedźcie najpierw do Skinari Cap z ruinami i widokiem na Kefalonię. Później zawróćcie do słynnego wiatraka greckiego, przy którym jest umieszczona restauracja. W nawigację wbijcie kierunek windmills snack bar, by trafić prosto pod wiatrak. Warto zwłaszcza, że będziecie mieć tu okazję podziwiania niebieskich grot, a także przepięknej tafli wody.

Wskazówka!

Po lewej stronie wiatraka, znajduje się strome zejście. Schodkami w dół dojdziecie do miejsca, skąd można skakać do wody i snorkować. Widoki są niesamowite! Poza tym słynny wiatrak, przy którym będziecie mogli coś zjeść czy wypić, jest jednocześnie... apartamentem dla nowożeńców! I można go sobie wynająć. Oczywiście pod warunkiem, że są wolne terminy.

7. Xigia – plaża siarkowa

Jeżeli lubicie atrakcje w postaci naturalnego SPA, to musicie tu przyjechać. W wodzie plaży Xigia znajduje się sporo siarki, pochodzącej z pobliskiej jaskini. Ma ona właściwości lecznicze, więc nadaje się dla ludzi np. z problemami skórnymi. Kąpiel zdrowotna pod koniec objazdówki? Dlaczego nie! Lokalsi kapią się tutaj ponoć przynajmniej raz w tygodniu.

Ładne plaże na Zakynthos i stolica wyspy

Stolica Zakynthos

Drugą objazdówkę, by "domknąć" wyspę i zjechać ją całą wokół, zaczęliśmy od stolicy Zakynthos. Stolica nazywa się totalnie tak samo, jak wyspa. Ze względu na to, iż stolica została w większości zniszczona po słynnym trzęsieniu ziemi w 1953 roku, nie ma tu wielu zabytków. Jednak, warto do niej przyjechać i zobaczyć:

  • Port – stąd wypływają największe statki i luksusowe jachty. My wypływaliśmy stąd w rejs już następnego dnia, pirackim statkiem wokół wyspy.

  • Kościół św. Dionizosa – Dionozos to patron wyspy, a kościół przetrwał trzęsienie ziemi. Budowla jest szczególnym, symbolicznym miejscem dla mieszkańców Zakynthos.

  • Plac Dionizosa Solomosa – znajduje się tu m.in. pomnik Dionizosa Solomosa, czyli patriotycznego poety Grecji i jednocześnie twórcy hymnu państwa.

  • Kościół św. Mikołaja – najstarszy budynek w mieście, który też przetrwał trzęsienie ziemi. Kiedyś był najpiękniejszym kościołem w stolicy.

Oczywiście, polecamy też zakręcić się po okolicznych uliczkach. Może nie są aż tak malownicze, jak na innych greckich wyspach, jednak zawsze traficie między nimi na coś ciekawego. My lubimy zaglądać ludziom do domów i na podwórka, więc nie mogliśmy odpuścić sobie spaceru.

Piękne plaże na Zakynthos

Opuszczając stolicę, koniecznie wybierzcie się na te dwie plaże i oceńcie, która z nich jest piękniejsza:

  • Banana Beach – jeżeli szukacie idealnej plaży do kąpieli morskich, koniecznie przyjedźcie tu na kilka godzin. Plaża jest ogromna (chyba większa od Laganas) i piaszczysta. To dobre miejsce dla rodzin z dziećmi, bo plaża ma łagodne zejście do wody – zresztą, jak i w Laganas. Nawet w szczycie sezonu nie ma tu ponoć tłoku, bo w pobliżu nie znajdują się wielkie hotele.

  • Dafni Beach – na tej plaży również są miejsca lęgowe żółwi Caretta Caretta. Jest też wyjątkowa, bardzo smaczna restauracja, serwująca greckie dania, np. słynny ser saganaki (Taverna Dafni). Dafni Beach to idealne miejsce do latania dronem! Plaża jest piaszczysto-żwirkowa, jednak węższa od Banana Beach. Dojazd do plaży to zaś niezłe wyzwanie dla kierowców (serpentyny, wąska droga i skały). Jednak, dla tych widoków po drodze, naprawdę warto.

Wskazówki od Byle do wylotu – samochód i wege knajpy w Laganas

Gdzie wynająć auto na Zakynthos?

My polecamy Wam wynająć auto w Majestic Car Rentals, w miejscowości Laganas. Możecie zarezerwować auto internetowo, jednak na miejscu też nie powinniście mieć większych problemów z wynajmem. Napisać możecie do wypożyczalni również na WhatsAppie: +306931233808.

Wynajęliśmy autko (Hyundai i20) na 2 doby i zapłaciliśmy 70 euro (z pełnym ubezpieczeniem). Także, bardzo fajna cena i całkiem dobry samochód. Choć na warunki wyspiarskie, które nie należą do najłatwiejszych do jazdy, polecamy jednak coś bardziej terenowego. Zwłaszcza, jeżeli macie średnie doświadczenie za kierownicą.

Wegetariańskie restauracje w Zakynthos (Laganas)

Jako, że nie jem mięsa, zawsze muszę szukać dla siebie odpowiedniej alternatywy. Jakże zaskoczona byłam kiedy okazało się, że w Laganas jest kilka miejsc z propozycjami wegetariańskimi – w tym z grecką musaką wegetariańską. Z czystym sumieniem, jeżeli też lubicie wegetariańskie odpowiedniki tradycyjnych dań greckich, polecamy Wam zajrzeć w Laganas do:

  • The Island – przecudowne jedzenie i jeszcze bardziej przecudowna Christina, która zawsze się nami opiekowała. Tęsknimy!

  • Filoxenia – doskonałe jedzenie, zwłaszcza grillowana ośmiornica i kalmary. Obsługa na najwyższym poziomie i fachowe doradztwo w doborze dań. Palce lizać!